Witajcie kochane!
Dziś pokażę wam kilka rzeczy które zakupiłam
podczas mojej jedno dniowej wycieczki do Dublina:)
Zawsze gdy jestem w mieście gdzie znajduje się stacjonarny sklep
Lush chętnie tam wpadam i tak było tym razem.
Chcę zmienić pielęgnację
na w miarę naturalne produkty
i sprawdzić jak będę reagowała,
mam nadzieje że nastąpi poprawa stanu skóry....
W Lush skusilam sie na cos co polecala nasza MARTII
w Lushowym przewodniku
http://beautyandmac.blogspot.ie/p/lushowy-poradnik.html
LUSH Angels On Bare Skin ok 8-9 Euro 100gr
Jest to roladka czyszcząca, wahałam się miedzy nią
a Aqua Marina, ale z powodu że ostatnio moja cera
czyt. broda wariuje (po zrobieniu sobie przerwy od antykoncepcji) Pani doradziła tą:)
LUSH Catastrophe Cosmetic ok 8-9 Euro 100gr
Jest to świeża maseczka o krótkim terminie ważności 4 tygodnie
i obowiązkowe jest trzymanie jej w lodówce,
również miałam dylemat miedzy nią,
a Oatifix i w tym przypadku powód dla którego zdecydowałam się na nią jest również
to, że ma właściwości antybakteryjne i ma leczyć nasze syfki;p
LUSH Breath of Fresh Air 5,70 100gr
Tonik do twarzy posiadałam wcześniej całkiem dobrze się sprawdzał, nie ma co się rozpisywać:)
Maybelline, Color Tattoo 24Hr ok 7 Euro
kremowo żelowy cień do powiek po tylu recenzjach
i "opowieściach" na jego temat postanowiłam i ja się skusić:)
Kolor to 05 eternal gold.
Real Techniques by Samantha Chapman Stippling Brush 13,50 Euro
Pędzel typu"skunks" jako że jestem bardzo zadowolona do tej pory z pędzli, które posiadam od Sam,
postanowiłam się skusić i na taki, który świetnie ma się nadawać do podkładu, różu, bronzera czy minerałów.
Wiem ze sklepy LUSH nie są jeszcze dostępne w PL, ale na pewno wiele z was testowało ich produkty dzięki znajomym rodzinie, chętnie dowiedziałabym się czy miałyście kontakt z jakimś ich czyścikiem czy też maseczkami świeżymi dajcie znać :)
A wszystkie osoby bardzo zapraszam na bloga Martii,
Ona jest prawdziwa skarbnica wiedzy jeśli chodzi o LUSH
i MACa, którego ja kocham:)
Pozdrawiam A.
z pedzla bedziesz zadowolona, jest boski:D
ReplyDeleteMam nadzieje:)
DeleteJestes straszna ! Przed snem kusisz takimi pieknosciami z Lusha! :)))
ReplyDeletehehhe musisz miec o czym snic:)
Deleteuwielbiam ten pedzel!:)
ReplyDeleteOch nawet nie wiedzialam ze masz ;)
DeleteJa też bardzo lubię ten pędzel. Na pewno nie pożałujesz, że go kupiłaś :) Nie wiem do czego planujesz go używać, ale ja go mam do podkładu.
ReplyDeletemysle ze rowniez do pokladu, moze sprobuje z rozem itp:)
Deleteale nakupiłaś,czekam na recenzje.Ja raz byłam w cork w ich sklepie ale tam było tyle rzeczy a ja nie wiedziałam co i do czego wiec wyszła z pustymi rękami;)
ReplyDeletedlago warto odwiedzik przewodik Martii ja na poczatku tez mialam metlik tak samo jak z maciem:)
DeleteFajne zakupy. Tonik i pasta Angels On Bare Skin są świetne. Maseczek nie miałam (kupowałam Lush na urlopie i nie było jak ich przechowywać) ale bardzo polecam krem Enzymion. Do mieszanych cer idealny.
ReplyDeletemam nadzieje ze pasta tez u mnie sie sprawdzi:) a z kremikiem nie mialam stycznosci ale spojrze jak bede na wycieczce w dublinie lub cork:)
DeleteMarzy mi się ten pędzel :D
ReplyDeletepolecam allegro:)
DeleteJa LUSH'a zamawiam na Allegro, to jedyna droga, żeby coś do tej Polski dotarło. ;)
ReplyDeletePozdrawiam ;)
Świetne zakupy, akurat z tych produktów LUSH nic nie miałam, kupuję u nich głównie szampony, chętnie więc przeczytam recenzję;)
ReplyDeleteUzywalam Jedynie szampony w kostkach ale mnie nie zachwycily wole plynna konsystencje, na pewno bedZie recenzja;)
DeleteJa mam u nich jeden ulubiony szampon solny, nie w kostce-też jakoś nie przepadam, szybko mi się te kostki nudziły;)
DeletePedzelek napewno pokochasz! Jest swietny choc dla mnie najlepiej sie sprawdza do nakladania bronzera w kremie Chanel oraz rozy w kremie.
ReplyDeletea z checia sprobuje do bronzera chanel:)
DeleteAle kusisz tym LUSHem :D chyba sie w krotce tam przejade :D moze jak jutro sie wybiore nad morze to przy okazji pozwiedzam tamtego LUSHa :D
ReplyDeletea ja nic z Lush'a jeszcze nie miałam :/ ale też nie spotkałam się nigdzie z tymi kosmetykami, na razie zadowalam się tym co mam w Rossmannie i Naturze :P
ReplyDeletejakbym miala rossmana to byl nie wychodzila z niego:) natura mnie nie bawi...
DeleteJA MYDEŁKA Z LUSHA UWIELBIAM,NIESTETY AMERICAN CREAM SIE U MNIE NIE SPRAWDZIŁA :(,CZY ZNAJDE GDZIES U CIEBIE RECENZJE TEGO TONIKU?
ReplyDeleteoch niestety nie robilam jeszcze ale jak pisalam jest calkiem przyjemny:)
DeleteJa Lusha mam az w nadmiarze, moja kolezanka caly czas cos podrzuca mi za darmo bo tam pracuje, w fabryce, ktora zreszta pachnie wieczorami na moim balkonie bo jest zaledwie kolo 200 metrow od mojego domu. Sczerze mowiac nie jestem nim podniecona do granic mozliwosci, ot jest bo jest. Jedynie ich bomby wg mnie sa godne polecenia, reszta - nadmuchana pochlaniajacym miliony dolarow marketingiem .
ReplyDeleteja do lusha nie mogę się przekonać. Kira testowała coś ostatnio, ale była średnio zadowolona :P
ReplyDeleteja wlasnie dostalam lush'owe produkty w paczce niespodziance !!!! przeslicznie pachna w calym pokoju:))))))))))))) w poniedzialek na blogu bede miala wpis o super pascie oczyszczajacej cos jak Lush'a Angels On Bare Skin- naturalna złuszczająca i oczyszczająca pasta do mycia twarzy, składająca sie głównie ze zmielonych migdałów - wpadnij ja sobie ja sama robie i rewelacyjnie mi sie sprawdza :))) zapraszam
ReplyDeletechetnie poczytam:D
Deletealeś mi reklamę zrobiła :* hihi
ReplyDeleteświetne łupy! mam nadzieję, że Ci się sprawdzą :) spróbuj Aqua Marinę następnym razem, bo ja ją uwielbiam! choć dziwnie wygląda, to jest naprawdę świetna! Catastrophe, to wiadomo! jeśli masz problemy z buźką, to będzie lepszy od Oatfixu :)
na pewno sprobuje nastepnym razem:)
DeleteNAPISZ MI PROSZE CZY JUZ NASTAPILA ZMIANA W WERYFIKACJI U MNIE? SAMA NIE MOGE TEGO SPRAWDZIC :)
ReplyDeletebodajże od pażdziernika Lush ma być w Polsce - najpierw sklep oczywiście w Warszawie, później chyba Wrocław i Poznań ;)) ja mam czyścik 2 w 1 - Mask of Magnaminty - robi za oczyszczacz i maseczkę - do cery tłustej jak znalazł ;) bardzo mi odpowiada :)
ReplyDeleteLubię maseczkę CC, natomiast moim absolutnym hitem tak jak Marti jest Oatfix, uwielbiam też It's raining man oraz Buche De Noel, no i nie mogę zapomnieć o szamponie w kostce New :)
ReplyDeleteSame cudowności, jestem ciekawa tego pędzelka:)
ReplyDeleteTeż uwielbiam Lusha i zawsze przed wyjazdem za granicę sprawdzam adresy, aby tam zajść
ReplyDeleteWszystko super ;)
ReplyDeleteobserwuje i zapraszam ;D
tez bardzo lubie lusha ale juz dawno tam nie goscilam :D
ReplyDeleteMusze w końcu wypróbować tego Lusha :) Właśnie testuje ten pędzelek z RT.
ReplyDelete